piątek, 22 marca 2019

Wyniki konkursu na Europejskie Drzewo Roku.

 Zwycięzcą tegorocznego konkursu Europejskie Drzewo Roku zostało węgierskie Drzewo migdałowe Śnieżnego Wzgórza w Peczu.
Drugie miejsce- Dąb Abramtsewo Federacja Rosyjska
trzecie-  Świecki dąb ostrolistny z Portugalii
 Gratulacje dla zwycięzców!

Nasze polskie Klęczące Drzewo z Krasnegostawu w woj. lubelskim, zwycięzca konkursu  Klubu Gaja:" Drzewo Roku 2018 " zajęło 6. miejsce, otrzymując 16 856 głosów.
Konkurencja naprawdę była mocna.
Wyniki konkursu można sprawdzić tutaj:
 https://www.treeoftheyear.org/Vysledky?lang=pl-PL

  Dziękujemy za każdy oddany głos na Klęczące Drzewo!




 I pamiętajmy: wszystkie drzewa nasze są!

piątek, 15 marca 2019

Porady na marzec - przecinamy róże..

 Marzec to czas na pielęgnację i przygotowanie rozsady.
Wcześniej posiane siewki, ( zwłaszcza papryki i pomidora wczesnego ) gdy tylko pojawią się listki, należy przepikować do skrzynek i postawić w ciepłym, widnym, dobrze nasłonecznionym miejscu .
 Jeżeli jeszcze nie zdążyliśmy to wysiewamy nasiona pomidora, pora, selera i sałaty.


 W tym miesiącu sadzimy rośliny owocowe.
Na wiosnę przycinamy krzewy kwitnące późną wiosną i latem.
 Przycinamy budleje, lawendę, tawuły, hortensje.
Warto prześwietlić leszczyny, derenie, pigwowce, irgi, jaśminowce, kaliny i krzewuszki.

Po ustąpieniu mrozów przycinamy róże. Wycinamy chore i przemarznięte pędy. Przycięte końcówki zabezpieczamy maścią ogrodniczą.
Róża rabatowe, wielokwiatowe :  prześwietlamy, przerzedzamy środek krzewu, usuwamy zdrewniałe pędy, zachowujemy3-7 głównych gałęzi, pozostawiamy młode pędy, które przycinamy na wysokości 3-5 oczek lub 15-20 cm.
Róże pnące: zachowujemy 3-5 gałęzi, które stanowią szkielet konstrukcyjny, boczne pędy przycinamy o 5-6 oczek zostawiając 30-40 cm wysokości pędu.

Jakie jeszcze inne  prace należy wykonać w marcu? zob. tutaj



poniedziałek, 18 lutego 2019

Klęczące Drzewo- Polski kandydat na Europejskie Drzewo Roku 2019.

 Prośba o wsparcie.
Moi Drodzy , mam do Was wielką prośbę o wsparcie i zagłosowanie na Klęczące Drzewo z Krasnegostawu, które jest Polskim kandydatem na Europejskie Drzewo Roku 2019. Głosujemy tylko do końca lutego, więc czasu mało.


Klęczące Drzewo
Więcej wiadomości na stronie Klęczące Drzewo:
 https://www.facebook.com/pg/kleczacedrzewo/posts/?ref=page_internal

Głosujemy https://www.treeoftheyear.org/poland 

Do finału dostało się drzewo  nazywane od słów poety "Klęczącym Drzewem". Jest ono  malowniczo wkomponowane w krasnostawski, zabytkowy rynek. Drzewo to pochodzi z Krasnegostawu, miasteczka leżącego pośrodku Lubelszczyzny. Dla mieszkańców tego Jagiellońskiego miasteczka drzewo, niejako wbrew nazwie, jest symbolem uporu w działaniu; w walce o swoje miejsce, nie poddawania się wbrew trudnościom losu i siły życia.
Urzędniczą decyzją to właśnie drzewo miało zostać wycięte jako zdeformowane i nieestetyczne, w jego obronie stanęli mieszkańcy. Udało się, drzewo zostało i mało tego, wkrótce stało się atrakcją nie tylko dla dzieci które wspinają się po jego smoczym pniu, ale także dla fotografów, malarzy i turystów. Drzewo znalazło się nawet na znaczku pocztowym jako jeden z symboli nieco podupadłego dziś miasta na wschodnich kraju rubieżach. Sam kształt drzewa zawiera w sobie kształt litery V która jest wegan/wegetarian symbolem.
Cała siła Klęczącego Drzewa tkwi w determinacji! Wygląda jak gdyby upadło na kolana z konarem wznoszącym się do słońca.
















 Pomóżcie Klęczącemu Drzewu i oddajcie swój głos .





poniedziałek, 11 lutego 2019

Jak uprawiać zdrowe i smaczne warzywa i owoce.

Jakość żywności odgrywa w życiu człowieka bardzo ważną rolę. W  naszej żywności, zwłaszcza w warzywach i owocach, znajdują się  duże pozostałości środków chemicznych z powszechnie stosowanych w  produkcji rolnej:nawozów sztucznych, pestycydów i syntetycznych hormonów wzrostu.itp.
W procesie przetwórstwa surowców żywnościowych wtłacza się również znaczne ilości chemii: substancje konserwujące, wzmacniające smak, barwiące, utwardzające, bądź zmiękczające, nabłyszczające.


 By uzyskać zdrowe i ekologiczne  warzywa i owoce często uprawiamy przydomowe  działki.  Każdy działkowicz marzy , by jego plony były piękne i dorodne, ale czy zastanawiamy się jak je uprawiać by były dodatkowo smaczne, zdrowe i zawierały odpowiednie mikroelementy.
 Właściciele ogrodów działkowych powinni stosować takie metody produkcji, które nie niosłyby w płodach rolnych szkodliwych substancji i dbały przede wszystkim o jakość żywności.
 Ogrodnik dbający o swoje i swojej rodziny zdrowie nie powinien stosować środków chemicznych, powinien stosować nawozy organiczne, najlepiej wytworzone na działce w kompostowniku  (wytwarzanie kompostu) i biologiczne, naturalne opryski ( patrz opryski naturalne i  preparaty z wrotyczu).

 Ważnym elementem jest stosowanie czteroletniego płodozmianu (planowanie warzywnika), który zapobiega wyjaławianiu gleby, hamuje rozwój chorób grzybowych i wspomaga cały ekosystem działki w obronie przed chorobami, szkodnikami i chwastami. Działkę dzielimy na cztery części, pola płodozmianu należy przesuwać zgodnie z ruchem wskazówek zegara.Wskazane jest sianie i sadzenie roślin na zasadzie sympatii patrz. Allelopatia
Nasiona i sadzonki zalecane w rolnictwie ekologicznym  powinny cechować się wysoką odpornością i lub tolerancją na choroby i szkodniki.Najlepszym sposobem byłoby korzystać z nasion przez siebie zebranych. Jeżeli jest to niemożliwe należy kupować nasiona odmian tradycyjnych, unikajmy nasion powlekanych.

 Bądźmy przykładem dla naszych sąsiadów, którzy z początku przyglądają się sceptycznie naszym metodom, ale z czasem przekonają się do naturalnego sposobu uprawy działki.

niedziela, 9 września 2018

Spacerek

Ileż radości może dać nam obserwacja przyrody. Obojętnie czy jesteśmy w lesie, nad morzem, w górach, na wsi czy w mieście.                                     

poniedziałek, 19 lutego 2018

Sójka- strażnik i sprzymierzeniec lasu


Sojka to najbardziej kolorowy  ptak należący do rodziny krukowatych. Ma jasnobrązowe upierzenie o różowym zabarwieniu., czarno-  niebiesko-białe skrzydła i czarny z wierzchu a pod spodem biały ogon.

W Polsce występuje w całym kraju, najchętniej zamieszkuje lasy liściaste  i mieszane, często zamieszkuje obszary zadrzewione śródpolne. Jest ptakiem płochliwym i bojaźliwym, mimo to coraz częściej można spotkać ją w dużych parkach i sadach, zwłaszcza w opuszczonych, zdziczałych, rzadko uczęszczanych przez ludzi, zakłada lęgi.
W Polsce sójka objęta jest ścisłą ochroną gatunkową.

Sójki  są ruchliwe  i hałaśliwe, są wspaniałymi obserwatorami, to inteligentne i towarzyskie ptaki.  potrafią naśladować głosy innych ptaków i ssaków.
 Często nazywane są strażnikami lasu, gdyż głośnym skrzekiem ostrzegają  inne zwierzęta przed zbliżającym się drapieżnikiem czy też człowiekiem. Ptak, który zauważy człowieka wchodzącego do lasu,  przelatuje z drzewa na drzewo między gałęziami, by  wysoko  usiąść  i stamtąd  obserwować czy intruz idzie dalej, wtedy znów alarmuje o niebezpieczeństwie i oddala się na bezpieczną odległość itd..

 Jet wielkim sprzymierzeńcem leśników, w lecie żywi się  owadami i ich larwami( głównie szkodnikami lasów i pól uprawnych), a także bezkręgowcami i małymi zwierzętami.
Jesienią ziarnami,  nasionami dębu i buka, część  żołędzi zjada a część zakopuje w ziemi pod liśćmi i zaznacza np. kamykiem, by w zimie korzystać z zapasów, nie zawsze udaje jej się odnaleźć te zapasy, ktoś odrzuci kamyk czy śnieg mocno zasypie, wtedy na wiosnę z żołędzi wyrastają dęby, które mogą rosnąć nawet 600 i więcej lat .



.

piątek, 16 lutego 2018

Brysia

Był początek września.
Została znaleziona malutka, wychudzona, zabiedzona, wystraszona kotka...Miała może trzy miesiące, pamiętam gdy jadła tak śmiesznie potrząsała łepkiem, że uszka się jej trzęsły.
 Zanieśliśmy ją do weterynarza, jak wydobrzeje w naszym zamierze było oddać ją zaufanej osobie.

Początkowo nieufna, szybko przylgnęła do nas, a my ją pokochaliśmy. Nazwaliśmy ją Brysia wel Dżihad.. Była wesołym i lubiącym zabawy kotkiem, choć nieraz aż za bardzo Wdrapywała się jak wiewiórka  na firanki i z góry obserwowała pokój. Na niskich szafkach nie można było nic zostawić, łapką skutecznie machała dotąd aż zrzuciła nieważne czy to był zwykły bibelot, serwetka  czy też mały kryształowy wazonik.  Lubiła wygrzewać się na słońcu, dużo czasu spała ale ok. 3 nad ranem budziła się.  Nocne harce nie pozwalały nam się wyspać, ale wybaczaliśmy jej to. Lubiła się chować i zasnąć w zacisznym miejscu. Była ciekawa nowych rzeczy, to Ona pierwsza musiała obejrzeć każdy nowy zakup a najszczęśliwsza była jeżeli udało jej się w ( czy też na ) nowym nabytku zasnąć. Bała się sylwestrowych wystrzałów,  w pierwszym roku tę noc spędziła za lodówką, w następnych latach wtulała się w nasze ramiona i tak przeczekała huki. Nigdy nie zostawiliśmy jej w sylwestra samej w domu.
Miała swoje zasady i przyzwyczajenia. To Ona decydowała komu pozwoli się poprzytulać i pogłaskać.
Gdy siadałam przy komputerze natychmiast  wskakiwała mi na kolana , lub na klawiaturę, lubiła spać na stoliku przed ekranem
Z wiekiem stała się spokojniejsza, ale mogliśmy ją godzinami obserwować, jakże rozkosznie spała zmieniając i nienaturalnie wyginając swoje ciało.
 Dawała nam tyle rozkoszy i radości.
 Niestety we wrześniu po 15 latach opuściła nas na zawsze.







"Wylewam wodę z Twoich pojników,
obmywam ostatni raz Twe kuwety,
zbieram Twą karmę i myślę gdzie oddać,
bo ciało Twe zimnie niestety..
Trafiłaś przypadkiem do tego mieszkania,
Z ulicy, z Kościelnej, z jej środka,
półtora dekady byłaś tutaj obok
szara, żywa kotka...
A teraz jest pustka, i cisza po Tobie
nie patrzy nikt na mnie, nie mruczy
Ja widzę Cię wszędzie, choć Cię przecież nie ma,
wzrok mój po domu się włóczy...
Ty leżysz w bezruchu, już się nie podniesiesz
Ubrana w me łzy, gorzkie szyszki chmielu,
zostaniesz na zawsze w mej serca pamięci
żegnaj Dżihadku... koci przyjacielu..."
autor T.Ch..