piątek, 12 maja 2017

ZŁOTA GÓRA.

To najwyższy punkt w okolicy Orłowa Murowanego ( okolice Skierbieszowskiego Parku Krajobrazowego).
 Słońce wschodząc bądź zachodząc, kładzie cień na okolicę natomiast magicznie  oświetla zbocza góry, rozświetlając ją niczym złotą.
Czy to stąd pochodzi jej nazwa czy od jesiennych, wybarwionych na złoto bukowych liści ? Tego nie udało mi się ustalić.
 Widok Złotej góry obserwuję od prawie pięciu lat.
Jej łagodne zbocza pokrywa mozaika różnokolorowych pól,  poprzecinanych miedzami,otoczonych z północy grabowo-bukowymi lasami.
Zbocza góry zmieniają się nieustannie w zależności od pory roku, dnia , od pogody i położenia słońca. Zimą przykryta białym puchem, spod którego już na przedwiośniu wyłaniają się brunatno- zielonkawe pasma pól, wiosną pokrywa ją różne odcienie zieleni. W porze kwitnienia rzepaków zielone łany zbóż przeplatane są żółtymi .polami rzepaku, by za moment zamienić zbocze w złotem powiewające dojrzałe kłosy.  Po żniwach pozostają ścierniska, codziennie przeorywane Jesień przynosi nam złoto. góra nabiera złotego odblasku, liście buków i grabów nabierają  złotego koloru, przeplatane żółtymi listkami brzozy, dzikich grusz i mirabelek a rankiem mgła przysłania ją, zarysowując tylko kontury.



Na "szczyt " ( jest dość wypłaszczony) Złotej Góry można dotrzeć kilkoma drogami., a widoki z góry  na Roztocze są niezapomniane.
Poniżej wejście  Aleją Wiśniową.

więcej zdjęć tutaj

czwartek, 16 lutego 2017

Nowoczesność wygoniła krukowate do miast.

Mam w pamięci obrazek rolnika orzącego pługiem pole, a za nim wędrujące stado wygłodniałych wron, kruków, gawronów i kawek, wydłubujących ze świeżej ziemi tłuściutkie białe pędraki i inne robaki. Okrzyki rolnika nawołujące konie "Wio' mieszały się z gwarem ptaków. Była to obopólna  współpraca, ziemia była oczyszczona a ptaki najedzone.
Krukowate były częścią natury. Gnieździły się w pobliskich lasach, świtem zrywały się, głośno hałasując, budziły wieś do pracy.
Zimą rolnik dokarmiał ptaki wysypując na obrzeżach podwórka 'poślad".  Nikomu nie przeszkadzały, nie brudziły samochodów, nie robiły kup na przechodniów.
 Dziś rolnicy orzą ziemię traktorami, szybko przemieszczają się z jednego końca pola na drugi,orząc kilka skib naraz, odgłos traktora wystrasza ptaki.
 Inteligentne ptaki nie mając zbyt dużo pożywienia  odkryły, że znacznie łatwiej zdobyć je w mieście. Stopniowo zaczęły zbliżać się i osiadać w pobliżu miast i miasteczek, żerując na trawnikach i nocując na starych drzewach  w parkach .
Obecnie  osiedliły się w miastach,  gdzie często  nie są zbyt mile widziane i "słyszane".

A jakże widowiskowe są  poranne i przedwieczorne  przeloty tych ptaków, trójwymiarowe przemieszczanie się w powietrzu.
Warte obserwacji  jest  także  ich gnieżdżenie, noclegownie i ogólne zachowanie.